- Sprzęt HiFi
- 18 maja 2021
Recenzja Dunu DN-18 Hawkeye
Właśnie wygrałem zestaw IEM od dość nowej firmy produkującej słuchawki o nazwie DUNU. Był konkurs na recenzję i znalazłem się na liście 10 osób, które miały recenzować zestaw ich słuchawek DUNU DN-18 Hawkeye. Po pierwsze, chciałbym bardzo podziękować firmie DUNU za ich hojność. Ich cena detaliczna to około 60-75USD na rynku według Amazon.
Opakowanie
Zaczynając od opakowania. Opakowanie było solidne, z zewnętrzną pokrywą pudełka, przykrywającą pudełko, które miało pokrywę utrzymywaną razem z magnesami, które się zatrzaskują. Pudełko jest klasyczne, jak na pudełko wykonane z kartonu, czego nie spodziewałem się po opakowaniu słuchawek za 60USD. Słuchawki spoczywają w wyprofilowanym plastikowym z filcem etui, z którego można je "wyskoczyć".
Natomiast akcesoria dołączone do zestawu przyprawiły mnie o szok. Lista jest dość szalona, 6 par wkładek dousznych (3 pary, które są oznaczone kolorami, dwie, które nie są, a nawet para wkładek dousznych z podwójnym kołnierzem (wszystkie nie wliczając pary wkładek dousznych dostarczonych z samymi słuchawkami, co daje w sumie 7 par), miękki pleather bag/pouch (nie dbam o pleather, Wolę prawdziwą skórę, ale widać, że wybrali bardzo dobry plater do skonstruowania swojej torby/pouch), kolejny twardy futerał (nie na zdjęciach, ale na filmie), solidny adapter samolotowy, klips do koszuli, ściereczka do czyszczenia i wreszcie adapter 1/4 cala. Brzmi jak overkill, ale kocham akcesoria, a potem znowu kto nie robi.
Wygląd i jakość wykonania chromowane wykończenie, metal obrabiany CNC, giętki srebrny kabel z półprzezroczystym rękawem, solidny jack 3,5mm, dobrze zaprojektowany rozgałęźnik y. Zdjęcia powinny powiedzieć wszystko. Podoba mi się ich wygląd, ale ponieważ jestem grafikiem, muszę zwrócić uwagę na logo, które znajduje się z tyłu słuchawek, powinni po prostu zachować je na literę "D" bez mikroskopijnego "dunu" w środku lub po prostu zastąpić "dunu" kreską, moim zdaniem wyglądałoby to o wiele bardziej klasycznie, ponieważ istnieje ograniczenie szczegółów ze względu na rozmiar czcionki. W przeciwnym razie, wyglądają świetnie! Zrobiłem nadmiar zdjęć, żeby ludzie mogli się rozkoszować jakimś cukierkiem dla oczu.
Solidny Y split o nietypowym kształcie, nieco trudny do wciśnięcia w górę i w dół, ponieważ drut jest bardzo giętki. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że jest to srebrny drut, jak mówi nauka lepsze przewodnictwo równa się lepszy dźwięk.
Widok z boku samych słuchawek z końcówkami i bez nich.
Końcówki są oznaczone kolorami i nawet siateczka jest super drobna i spójna. Aby zidentyfikować lewą i prawą słuchawkę, litery "L" i "R" są wypukłe na gumowych elementach łączących kabel i słuchawki razem. Lewa słuchawka ma również wypukłą kropkę, która pomaga zidentyfikować lewą i prawą słuchawkę w ciemności. Naprawdę doceniam ich dbałość o szczegóły.
Nietypowy kształt wtyczki 3,5 mm, końcówka jest podniesiona, aby umożliwić podłączenie iphonów z osłonami. Góra jest płaska, co mi się podoba, ponieważ ułatwia wciśnięcie wtyczki do gniazda żeńskiego. Ponownie więcej szczegółów projektowych od DUNU! Świetna robota
Na koniec tył słuchawek z ich ikonicznym "D" z tyłu. Jak już mówiłem, nie podoba mi się "dunu" napisane małymi literami. Za to oznaczenia "L" i "R" są wypukłe na czarnych gumowych elementach.
Komfort użytkowania jest świetny, nie są zbyt ciężkie jak na metalowe obudowy i nie mają żadnych ostrych krawędzi. Ich szeroka gama wkładek dousznych naprawdę gwarantuje, że znajdziesz wygodną parę, która będzie pasować niezależnie od wielkości twoich kanałów słuchowych.
Dźwięk
Wypaliłem te słuchawki w noc, kiedy je dostałem i do tej pory spędziłem na nich około 60 godzin. Pod względem izolacji oceniłbym je bardzo dobrze, ponieważ wchodzą one bardzo głęboko w kanały słuchowe i tworzą dobre uszczelnienie. Brzmią kolorowo z dużym naciskiem na basy i subbasy. Podoba mi się brzmienie basu, gładkie i głębokie (świetne do słuchania ścieżek dźwiękowych), ale wolałbym, żeby bas był bardziej uderzający, zwarty i dokładny, pozbawiony definicji i kontroli, jak ich subbas, ponieważ czasami może brzmieć nadęty. Klarowność nie jest ich najmocniejszą stroną, szczególnie w zakresie wysokich tonów, ale jest to spowodowane nieco przytłaczającym basem. Separacja jest ich mocną stroną, gdzie mogę łatwo zidentyfikować instrumenty od siebie z przyzwoitym warstwowaniem. Sygnatura dźwiękowa była dla mnie przede wszystkim ciepła, z basem, który miał dobre rozciągnięcie i kontrolę.
Górna średnica to coś, co te słuchawki robią dobrze, szczególnie odtwarzając dźwięki uderzeń gitary, świetne do muzyki akustycznej, dające duży wkład w muzykalność słuchawek w połączeniu z basem. Średnie tony nigdy nie są ostre i dobrze kontrolowane. Kolejną rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę jest to, że dźwięk jest gładki i nie jest ostry, szczególnie podczas słuchania wokali. Wokale są przyzwoite, przydałoby się więcej przejrzystości, ale nie ma się czym zachwycać.
Główną zaletą tych słuchawek jest to, jak przyjemnie brzmią. Słuchawki nie są jasne, a wysokie tony nigdy nie są ostre, więc nadają się na wiele godzin słuchania. Zmęczenie uszu może wystąpić tylko wtedy, gdy nie da się znieść ilości basu, jaką oferują te słuchawki.
Najnowsze Artykuły
- Sprzęt HiFi
- 14 kwietnia 2022
Nowe produkty firmy Audio-Technica w magazynie!
Kategorie
- Kino domowe 3
- Sprzęt HiFi 57
- Głośniki 5
- Technologie 4

